niedziela, 12 maja 2013

Erza x Natsu (zamówienie)


Natsu siedząc w swoim domu skręcał się z nudów. Lucy pojechała do swoich rodziców , więc co miał robić ? Nagle wpadł na dziki pomysł aby odwiedzić Erzę ... Jednak był mały problem facet nie mógł wejść do żeńskiego dormitorium. Natsu pozostał nie wzruszony stwierdził że wejdzie przez okno , jak robił to zawsze. Podkradł się do akademika i był już pod oknem Erzy , w momencie kiedy już miał skoczyć z okna wyłoniła się twarz Erzy.

- Dlaczego tak się skradasz? - zapytała roześmiana Erza.
- Em...no bo... chłopakom nie wolno wchodzić do was. - odpowiedział czerwony Natsu
- Hmm... Masz rację , wskakuj. - Ona odsunęła się i pozwoliła mu wskoczyć.

Natsu szybkim ruchem odbił się od ziemi i już  sterczał w ramie okna. Wszedł do środka i zaniemówił z wrażenia. Jego oczom ukazały się setki zbroi wraz z pasującym do nich orężem.
Sam pokój był ogromny. Jednak gdy się rozejrzał zauważył że stoi tam również duże łóżko i wygodna kanapa ze stolikiem.

- Napijesz się czegoś ? - przerwała milczenie Erza , którą najwyraźniej bawiła mina Natsu.
-E? co ? ... Tak. - odpowiedział nadal speszony Natsu.

Erza poszła zrobić herbatę , a Natsu nadal przyglądał się zbrojom. Chciał jedną dotknąć ale ta zachwiała się i zaczęła upadać.Usiłował ją złapać ale mu nie wyszło w ostatnim momencie pojawiła się Erza która złapała wszystko.

- Hej Natsu! Co ty sobie wyobrażasz ? - Odłożyła zbroje i chwyciła go za bluzkę.
- Przepraszam cię - Natsu zrobił skruszoną minę i spojrzał Erzie głęboko w oczy. Podniósł  rękę i dotknął jej  twarzy .
- Twoje oczy są przepiękne , A włosy ... - złapał jedno pasmo i je pocałował.
Speszona Erza odskoczyła zakryła ręką twarz.
- Co-Co to miało być ? - powiedziała odwracając się do niego tyłem.
- Po prostu nie wiem dlaczego dopiero teraz to zauważyłem ale , Jesteś piękna , najpiękniejsza ze wszystkich.

Podszedł do niej złapał w pasie i położył swoją głowę na jej ramieniu. Wtulił się w jej włosy i trzymał ją mocno aby się nie wyrwała. Erza nadal czerwona po kilku próbach przestała się szamotać i opuściła ręce.

- Jestem idiotą że dopiero teraz to zauważyłem. Już wiem dlaczego tutaj przyszedłem. Erzo kocham cię. - Pocałował ją w policzek a ona go odepchnęła.
- Przestań pieprzyć jak można zakochać się w kimś takim jak ja ? Jestem brutalna , nie myślę często co robię ja-jakim cudem mogłeś mnie pokochać ?
- To wszystko co wymieniłaś jest częścią ciebie a ja kocham cię całą. Twój uśmiech , włosy , opiekuńczość wszystko. Więc proszę nie odtrącaj mnie. - Wstał z podłogi na którą został rzucony i ponownie przytulił Erzę.
- Nie ważne ile razy mnie odrzucisz i tak powstanę i wrócę do ciebie. Nie bój się nie odejdę.

Po tych słowach Erza zaczęła płakać wtulona w ramię Natsu. On nie zwracając na nic uwagi zbliżył swoje usta do jej ... Kiedy nagle do drzwi zapukała Levi.

- Erza ! wchodzę .
spanikowana Erza ukryła Natsu za kanapą. Kiedy ona rozmawiała z Levi o wyjeździe na plażę Natsu zdążył czmychnąć przez okno , jednak stojąc jeszcze w nim Erza zauważyła że posłał jej całusa.
Przez co zrobiła się cała czerwona.

-Erza ? Słuchasz ?
- A.. tak . - Kocham cię Natsu , pomyślała , i wróciła do rozmowy.


Erza x Natsu ( zamówienie)

Kimiko \m/(^,.,^)

6 komentarzy:

  1. Fajne ;D Arigato, to teraz jeśli mogę poproszę jeszcze o Natsu x Levy XDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że się podobało. :) Oczywiście nie ma problemu już zabieram się za pracę. :)
      Kimiko \m/(^,.,^)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń