wtorek, 7 maja 2013

2. rozdział pod ostrzałem spojrzeń


Jechaliśmy przez malownicze doliny i lasy. Wcześniej żywiołowy chłopak nagle stał się cały zielony i jakby .... półżywy. Siedzieliśmy raczej w ciszy rzadko kiedy ktoś odważył się odezwać. Jednak kiedy dojechaliśmy i wysiedliśmy z pociągu Natsu powrócił do poprzedniego stanu . Pociągnął mnie za rękę i musiałam wręcz za nim biec. Aż w końcu się zatrzymał. Wtedy moim oczom ukazał się ciut dziwny ale i przyjemny budynek. Gdy tak stałam i patrzyłam. Natsu wybuchnął śmiechem.
- Co się stało ? - zapytałam ciut zaskoczona.
- Nic. Po prostu wyglądałaś jak zaczarowana. To znak że się nadajesz .Chodźmy.
Zostałam wciągnięta  do środka. Kiedy tylko przekroczyliśmy drzwi. Uderzył mnie gwar rozmów i wspólnego śmiechu który ucichł kiedy mnie zobaczyli. Cisza była krótka bo przerwał ją mały staruszek siedzący na barze.
- Hej. Natsu kim jest twoja urocza znajoma.
- To Kimiko Shi znalazłem ją w lesie.
Po tym tekście nawet ja się zaśmiałam.
- Hm... skoro ją przyprowadziłeś musi być silna.
- Tak . Nie czujesz tego dziadku?
- Sprawdzimy cię. - odparł staruszek. - Twoim przeciwnikiem będzie.....

cdn.... :)

Kimiko \m/(^,.,^)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz