Nie musiałam prosić się o rozpoczęcie walki. W jednym momencie Laxus wystrzeli w moją stronę mnóstwo błyskawic. Jednak niedoczekanie jego odbiłam wszystkie. Po lekkim zdziwieniu atakował nadal. Po chwili zamiast ciskać we mnie błyskawicami z odległości przeniusł się na walkę wręcz. Jednak zręcznie unikałam każdego jego ciosu jednak po chwili wpadł w szał. Jego ciosy były jeszcze szybsze , oraz łączyły sięz innymi w ciężkie kombinacje. Jednak znudziła mnie taka walka.
- hikari slash - wyszeptałam i zatrzymałam jego pięść. Automatycznie jego ciało przeszył prąd o niebywałej mocy. Kiedy nagle ktoś mnie od niego odciągnął. Był to staruszek.
- powiedz kim jesteś ? Jaka jest twoja magia ?- w gildii zaległa nieprzenikniona cisza.
- Kimiko Shi , trzecia córka królestwa Shishio. Zostałam wygnana właśnie ze względu na moją magię. Potrafię kontrolować wszystkie żywioły. Ogień , wodę , powietrze , ziemię , światło , metal oraz ciemność. Po połączeniu wszystkich tych technik powstaje smoczy zabójca ... nie ma jeszcze dla mnie nazwy. Można powiedzieć że to czarna magia jednak nie jest ona z natury zła. A ja sama jestem podopieczną acnologia. Zostałam przez nią porwana jak miałam 3 lata i zwrócona rodzicom w wieku 5 , już wtedy potrafiłam okiełznać tę moc.
- to... to niemożliwe jak ... - nikt nie mógł wykrztusić słowa.
- W takim razie witaj w Fairy tail. - odezwał sie z uśmiechem staruszek
Ja stałam osłupiała ....
cdn
Kimiko \m/(^,.,^)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz