środa, 8 maja 2013

3 rozdział skąd ten sprzeciw ?

-twoim przeciwnikiem będzie... Laxus.
Wtedy nie wiem dlaczego rozpoczęły się głosy sprzeciwu. Wszyscy mówili jeden przez drugiego.
- to niedorzeczne....
- dlaczego on ?
- jest za silny , chcesz ją zabić !
Tak wołali jeden przez drugiego a ja nadal nie wiedziałam kim jest owa osoba. kiedy nagle po schodach zszedł chłopak o włosach wręcz żółtych włosach , słuchawkach i bliźnie na oku.
emanowała od niego moc jednak jakoś nie odczuwałam strachu. Po chwili znów usłyszałam głos dziadka.
- To jest Laxus mój wnuk będzie twoim przeciwnikiem. Przyjmujesz wyzwanie ?
- Skoro taki jest warunek , przyjmuję. Jednak dla pewności jest on smoczym zabujcą , posługuje sie błyskawicą i ma w sobie lakryme , mam rację ?
- Jak ty to... ? - odezwał się osłupiały Laxus
- Nie ważne walczcie. - Odpowiedział staruszek

cdn ...

Kimiko \m/(^,.,^)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz