wtorek, 14 maja 2013

Romeo x Wendy (zamówienie)

Jak zawsze Romeo siedział w domu i wyobrażał sobie jak to jest być prawdziwym i wspaniałym magiem. Co prawda opanował już podstawy magii jednak ciągle nie dorastał innym do pięt. Stwierdził po chwili że poczeka na ojca w gildii może tam spotka kogoś kto pomoże mu opanować magię , ojciec non stop mówi że za wcześnie na to a przecież Wendy jest w tym samym wieku i walczy.

- Ach Wendy...- westchnął sam do siebie.
Już wychodził. Otworzył drzwiach i jak na zawołanie w drzwiach nie stał nikt inny jak dziewczynka o długich granatowych włosach i przepięknych dużych oczach.

- O Romeo , wybierasz się gdzieś ?
- Myślałem żeby zaczekać na ojca w gildii ale właściwie nire mam nic do roboty. - sam nie wiedział czemu na jej widok zarumienił się i pomyślał o wcześniejszym westchnieniu które mogła usłyszeć i zarumienił się jeszcze bardziej.
- Więc chodźmy razem , dobrze ? - Uśmiechnęła się promiennie.
- Aa...

Szli razem wzdłuż rzeki skacząc od płytki do płytki aby chodzić tylko po całych płytkach. zatrzymali się na chwilkę na wzgórzu gdzie mogli razem podziwiać piękny zachód słońca.
kiedy nagle on zrobił coś zanim pomyślał złapał ją delikatnie za rękę i tak stali patrząc na słońce.
Ona cała czerwona nie chciała mu powiedzieć aby ja puści , po za tym podobało jej się to , czuła się wtedy jak dama. A on nawet nie zauważył że to zrobił. To był odruch. Kiedy jednak spojrzał na nią zorientował się co zrobił. Natychmiast puścił ją cały czerwony.

- przepraszam , przepraszam! zrobiłem to przez przypadek. - tłumaczył się czerwony po same uszy.
- nie nic sie nie stało. - Jednak on nadal panikował. A ona chwyciła w dłonie jego twarz i powiedziała spokojnie. - Nic się się nie stało. Uspokój się proszę.
- Um.. tak. - wykrztusił.

Robiło się już ciemno więc Romeo jak dżentelmen odprowadził Wendy do domu. Przed jej drzwiami ona pocałowała go w policzek.
- Do zobaczenia Romeo. Bawmy się codziennie dobrze ?
- Oczywiście ! - odpowiedział uradowany chłopiec.

Gdy wrócił do domu wnioskując po jego minie Macao rzekł.
- Wreszcie poznałeś najsilniejszą ze wszystkich magii świata. Dobra robota synu.


Kimiko \m/(^,.,^)

3 komentarze:

  1. Zamówienie , wedle życzenia gotowe :)

    Kimiko

    OdpowiedzUsuń
  2. Arigato ^^ A moge prosić teraz o Natsu x Mirajane ? ;3 Ale 18+ xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie :) nie wiem jak mi to wyjdzie bo będę pisała coś takiego dopiero drugi raz ale postaram się napisać jak najlepiej :)

    Kimiko

    OdpowiedzUsuń